Bayern wygrywa na terenie Freiburga

2 kwietnia o godzinie 15:30 Bayern rozegrał mecz w ramach kolejnej kolejki Bundesligi.


 
Źródło: Bundesliga/youtube


Naprzeciw Bawarczyków stanął zespół SC Freiburg, który w tym sezonie uplasował się dotychczas na 5 miejscu w tabeli. Jest to świetny wynik tego zespołu. 5 miejsce, jeżeli je utrzymają gwarantuje im miejsce w Lidze Europy. SC Freiburg nie odstaje zbytnio od topowej czwórki (RB Lipsk, Bayern Leverkusen, Borussia Dortmund i Bayern Monachium) aby znaleźć się na trzecim miejscu tabeli potrzebują zaledwie siedmiu punktów, a na czwartym tylko czterech. Na nasze szczęście w tym spotkaniu to nasz zespół wyglądał na drużynę mocniejszą i to udowodnił. Pierwsza połowa obyła się ku niezadowoleniu kibiców bez bramek, jednak w drugiej padło ich aż 5! Strzelanie zaczęliśmy my w 58 minucie po golu Goretzki, który wystąpił po raz pierwszy po swojej długiej kontuzji! Zaraz po strzeleniu gola Nagelsmann przeprowadził dwie zmiany; zszedł strzelec gola oraz Robert Lewandowski. Trener SC Freiburga też zrobił zmianę. „Akcja, reakcja” i na boisko weszli tym samym nowi zawodnicy obu drużyn. Christian Streich (trener S.C. F) wpuścił na boisko Petersena, który dosłownie minutę później odpłacił mu się za tę zmianę golem. Wynik zmienił się na 1:1. 10 minut później Trener Bayernu wprowadził kolejnego piłkarza na boisko. Serge Gnabry wszedł na boisko w miejsce Pavarda i on również strzelił gola minutę po swoim wejściu. To było coś niesamowitego. Dosłownie chwilę temu można było podziwiać trenera Freiburga za dokonanie właściwej zmiany, a tutaj Nagelsmann tobi to samo. Minęło kolejne 10 minut spotkania, 82 minuta i Coman strzela na 3:1. W samej końcówce na 5 minut przed końcem Nagelsmann zdecydował się na jeszcze dwie zmiany w naszej drużynie. Na boisko wszedł Sule za Tolisso i Sabitzer za Comana strzelca ostatniej bramki. W 96 minucie spotkania w doliczonym czasie Serge Gnabry zaliczył asystę po strzale… Sabitzera! Austriak, który jest przymierzany w przyszłości, aby zastąpić Thomasa Mullera popisał się świetnym strzałem i pokonał goalkeepera drużyny przeciwnej. Wynik końcowy 1:4 !





 


Komentarze