Eintracht wyrzuca Barcelonę z Ligi Europejskiej!

W dwumeczu Blaugrana walczyła z niemieckim Eintrachtem o awans do najlepszej 'czwórki' Ligi Europy!



    Źródło: sport.interia.pl


Pierwsza potyczka miała miejsce 7 kwietnia na boisku we Frankfurcie.
Podopieczni Xaviego od początku konfrontacji starali się narzucić swój styl gry i już w 3. minucie mogli wyjść na prowadzenie. Jednakże minimalnie niecelnie z dystansu uderzył Ferran Torres. Gospodarze szybko odpowiedzieli i po niespełna 240 sekundach to oni mogli, a nawet powinni wygrywać, lecz Djibril Sow spudłował w znakomitej sytuacji do zdobycia bramki. Tuż po zmianie stron miejscowa ekipa wykonywała rzut rożny i zaskoczyła przeciwnika. Piłka dotarła przed pole karne do Ansgara Knauffa, który huknął bez namysłu i pokonał Ter Stegena. FC Barcelona dość długo nie potrafiła znaleźć swojego rytmu, ale pomogły jej zmiany przeprowadzone przez szkoleniowca Xaviego, który wprowadził Frenkiego de Jonga i Ousmane'a Dembele. Już po chwili goście rozegrali koronkową akcję, którą pewnym, płaskim strzałem wykończył Forres. Natomiast asystę przy tym trafieniu zaliczył rezerwowy de Jong. Od 78. minuty spotkania FC Barcelona grało się łatwiej, gdyż drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Tuta. Jednak Barca nie potrafiła wykorzystać tej przewagi i ostatecznie zawody zakończyły się remisem 1:1.
 
 
Rewanż odbył się tydzień później, 14 kwietnia na Stadionie Camp Nou.
Spotkanie w stolicy Katalonii rozpoczęło się dla gości znakomicie, gdyż już w 4. minucie rzut karny podyktowany za faul Eric Garcia na Jesperze Lindstromie pewnie wykorzystał Filip Kostić. Szybko zdobyta bramka dodała zawodnikom z Frankfurtu dużo pewności siebie. Przyjezdni nie pozwalali Blaugranie na zbyt wiele, zaś sami byli nastawieni na wyprowadzanie kontrataków. W 36. minucie niemiecki golkiper Barcy okazał się bezradny wobec cudownego strzału z dystansu w wykonaniu Rafaela Borre'a. Asystę w tej akcji zaliczył Kostić. Ostatecznie przed przerwą wynik na tablicy świetlnej już nie uległ zmianie.
W drugiej odsłonie podopieczni Xaviego musieli odważniej zaatakować, ale w 67. minucie nadziali się na kontratak, który pewnie wykończył niesamowity tego dnia Serb Filip Kostić. Barca zabrała się za odrabianie strat dopiero w doliczonym czasie gry. Wówczas Kevina Trappa pokonali kolejno Sergio Busquets uderzeniem sprzed pola karnego oraz Memphis Depay, który trafił z jedenastego metra i jak się okazało ustalił wynik tej batalii na 2:3.



DWUMECZ

BARCELONA   3 : 4   EINTRACHT 

Komentarze