Dramatyczny rewanż! Real Madryt po dogrywce pieczętuje awans do finału Champions League!
Królewscy podejmowali w rewanżowym meczu półfinałowym Manchester City!
Źródło: TVP Sport
Real Madryt wygrał w regulaminowym czasie gry 2:1 rewanż półfinałowy z ekipą Manchesteru City. Przypomnę, że pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 4:3 na korzyść drużyny Pepa Guardioli, Królewscy w tym meczu potrzebowali kolejnej remontady aby dostać się do upragnionego finału. Do przerwy było 0:0, po rozpoczęciu drugiej połowy przed znakomitą szansą na zdobycie gola stanął Vinicius, który spudłował z bliskiej odległości do pustej bramki. Mecz zaczynał robić się nerwowy, aż bramkę zdobył Mahrez i nie oszukujmy się to był cios dla Realu Madryt, po którym Królewscy po prostu nie mieli najmniejszej szansy się podnieść. Mimo wszystko drużyną wierzyła w odrobienie strat do końca. Ja jako naprawdę zagorzały kibic drużyny z Madrytu, wierzyłem do końca, że uda się odwrócić losy spotkania ale wraz z upływającymi minutami zostawało coraz mniej wiary, a więcej nadziei, ponieważ jak to mówią to ona umiera ostatnia. Pytanie kto wyobraża sobie awans swojej drużyny kiedy potrzebne są trzy trafienia a na tablicy widnieje minuta 89? No praktycznie nikt! Ale to co w tym sezonie robi Real Madryt to jest jakiś kosmos! Real w dwie minuty zdobył dwa gole za sprawą Rodrygo Goesa i zapewniliśmy sobie przedłużenie myśli o awansie.
W dogrywce Benzema pewnie zamienił karnego na bramkę i Madryt tej nocy nie mógł zasnąć. W sumie to nie tylko Madryt bo i kibice na całym świecie mieli problem z zaśnięciem po takim meczu. Real kolejny raz udowodnił, że jest w stanie wyjść z największych opresji w ułamku sekundy, a ja jako wieloletni kibic tej drużyny jestem po prostu dumny z tych chłopaków. Magiczna noc na Bernabeu!
W finale rozgrywek Champions League Real Madryt zmierzy się z Liverpoolem 28 maja na stadionie w Paryżu.

Komentarze
Prześlij komentarz